- Strona główna
- ›
- Wiadomości
- ›
- Szczecin. Plaga awarii wodoci...
Wiadomość: Szczecin. Plaga awarii wodociągów
08-02-2010Nowoczesna oczyszczalnia ścieków, imponujące inwestycje na ujęciu Miedwie, technologia uzdatniania wody, której może zazdrościć nam większość dużych miast w europie. I stare rozsypujące się rury - tak wygląda Szczecin... tuż przed zakończeniem programu poprawy jakości wody.
Na program wydano około 280 milionów euro. Oprócz budowy oczyszczalni Pomorzany i modernizacji obiektu w Zdrojach powstały też przepompownie i kilometry nowych magistrali kanalizacyjne i wodociągowych. 66 procent wydatków pochodzących z Funduszu Spójności to unijna dotacja. Pytanie, dlaczego na etapie planowania inwestycji ZWiK się nie postarał, aby kompleksowo zmodernizowano całą sieć. Brzmi to jak paradoks, ale w Szczecinie woda o najwyższych parametrach jakościowych płynie przedwojennymi rurami. Wśród 1100 km sieci są instalacje ze starych, skorodowanych żeliwnych i stalowych rur, a nawet cementowo-azbestowych! Ten system jest bardzo awaryjny. W ostatnich tygodniach praktycznie nie ma dnia bez poważnego uszkodzenia sieci. W tym okresie każde wyłączenie dostaw wody jest szczególnie dotkliwe dla mieszkańców, bo przy niskich temperaturach nie można używać beczkowozów.
- W ramach programu udało się nam zbudować i zmodernizować tylko około 130 kilometrów sieci - przyznaje Tomasz Makowski, rzecznik ZWiK - niestety, Unia nie dała pieniędzy na remonty sieci starych i awaryjnych. To jest zadanie własne firmy, które realizowane jest cały czas, w ramach środków własnych
130 km - czyli niewiele ponad 10 proc instalacji. Problem w tym, że awarii ulegają nie tylko wyeksploatowane odcinki systemu, ale także nowe rury. Tak było na przykład na ul. Wyszyńskiego, gdzie instalacja zbudowana jest z PE. ZWiK tłumaczy, że zdarza się, iż nowe rurociągi mają wady materiału. Rury z tworzyw sztucznych, PE i PCV, ulegają też czasami uszkodzeniu na łączeniach. W skali roku Zakład Wodociągów i Kanalizacji usuwa około 300 poważnych awarii. Pocieszające jest to, że od kilku lat obserwujemy tendencję malejącą. Nie możemy jednak liczyć na szybką i radykalną poprawę sytuacji. Nowy projekt „Poprawa jakości wody w Szczecinie II” (jest na etapie opiniowania w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej), o wartości około 40 mln zł, też głównie przeznaczony jest na nowe inwestycje. ZWiK chce między innymi uzbrajać ulice w Kijewie, Żydowcach i Wielgowie.
Kolejne pytanie - ile wydajemy na łatanie starej instalacji? Trzeba przyznać, że ekipy remontowe ZWiK to pełni poświęcenia fachowcy, którzy często pracują w ekstremalnych warunkach. Ale taka gotowość i skuteczność kosztuje. I chodzi nie tylko o wynagrodzenia, ale także o sprzęt i części zamienne. Zapytaliśmy się w firmie, ile rocznie wydaje pieniędzy na usuwanie awarii. Okazuje się, że takiego zestawienia... nie ma. Ciekawe dlaczego.
Źródło informacji: 24Kurier.pl