|
Niedaleko
Gopła ma powstać kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego.
Biolodzy alarmują, że spowoduje to obniżenie wód gruntowych
i zachwieje równowagą ekosystemu. O sprawie pisze "Gazeta
Wyborcza".
Zagrożony
jest obszar chroniony unijnym programem "Natura 2000",
ostoja między innymi wielu gatunków ptaków. Inwestor,
Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin", broni się twierdząc,
że odkrywka będzie bezpieczna. Kopalnia ma stworzyć miejsca
pracy dla ponad 200 górników na 24 lata. Wtedy węgiel się
skończy.
Każda
odkrywka pociąga za sobą dewastację środowiska, zostawia po
sobie hałdy odpadów, które trzeba składować. Bezpowrotnie
może zostać zniszczony teren najbogatszego rozrodu płazów
dla Kujaw. Zagrożony jest też obszar specjalnej ostoi wielu
gatunków ptaków - alarmuje "Gazeta Wyborcza".
Naukowcy
z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu chcą się teraz
domagać od Donalda Tuska wstrzymania prac i powtórnej
inwentaryzacji wokół Gopła. List zatwierdzony przez Radę
Instytutu Biologii UAM ma być wysłany do kancelarii premiera.
|