|
Instalacje
w Zakładach Chemicznych Police były wyłączone przez wiele
godzin, po tym jak we wtorek silne opady śniegu z deszczem
spowodowały awarie sieci energetycznej w okolicach Szczecina.
W
Policach trwa rozruch linii produkującej kwas siarkowy, pracuje
już normalnie zakładowa oczyszczalnia ścieków i zakład
fosforowy.
"Uruchamianie
całej produkcji i przywrócenie jej do poziomu sprzed awarii
zajmie nam 36 godzin. To jest bardzo skomplikowany i
zaawansowany technologicznie proces, bardzo duże zadanie -
niemal tak, jak wybudowanie nowego zakładu" - podkreślił
rzecznik.
Firma
jest ubezpieczona; ubezpieczeniem w szczególności objęte są
maszyny i urządzenia. Rzecznik dodał, że urządzenia uległy
niewielkim uszkodzeniom z powodu braku zasilania.
Kuźmiczonek
przyznał, że jest możliwe zrekompensowanie wielomilionowych
strat m.in. poprzez skrócenie czasu postoju w okresach, gdy
remontowane i wygaszane są linie produkcyjne. Średnio każda
linia ma wtedy ok. 2 tygodni przestoju.
Zakłady
Chemiczne Police to największe przedsiębiorstwo produkcyjne w
regionie. Wytwarza wieloskładnikowe nawozy dla rolnictwa, kwas
siarkowy i fosforowy, biel tytanową, amoniak, mocznik.
Zatrudnia prawie 3 tys. osób.
|