ban1
Firmy | Zapytania | Produkty | Okazje | Wydarzenia | Aplikacje | Wiadomości | Czasopisma | Książki | Forum | Praca

home > Wszystkie wiadomości > Wiadomość

Blokady dały efekt: budują góralom wodociąg!

gazeta.pl - Bielsko-Biała 04-05-2008

- Gdybyśmy parę razy nie zablokowali drogi do granicy, nikt by się naszymi problemami nie zajął - są przekonani górale z Lalik.

W Cerli i Berkówce, przysiółkach Lalik na Żywiecczyźnie, stoi ponad 20 domów. Wraz z budową najdłuższego w Polsce tunelu drogowego - będącego częścią drogi ekspresowej do granicy w Zwardoniu - życie górali zmieniło się w koszmar. Ciężki sprzęt zniszczył im drogi dojazdowe do domów, po każdym deszczu toną w błocie.

Mówią, że nie to jednak jest najgorsze. Przydomowe studnie zostały zanieczyszczone gliną i błotem. Woda w nich zrobiła się brudna, mętna, nie nadaje się do picia. Nie tylko zresztą do picia - z powodu złej jakości wody w domach zaczęły np. nawalać pralki. Niektóre przydomowe studnie w ogóle wyschły, a górale nie mają wątpliwości: to także z powodu budowy tunelu.

Zdesperowani mieszkańcy Lalik w ciągu ostatnich miesięcy kilka razy zablokowali drogę dojazdową do granicy w Zwardoniu. - Dopiero to przyniosło jakieś efekty. Wcześniej nikt z nami nie chciał nawet poważnie porozmawiać - mówi Dariusz Kocierz, sołtys Lalik.

Mieszkańcom mającym problemy ze studniami gmina Milówka zaczęła dowozić wodę beczkowozami. Ludzie są bardzo zadowoleni. - Wystarczy, że jest sygnał z jakiegoś domu o braku czystej wody, a beczkowóz pojawia się na miejscu - cieszą się górale.

Wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Publicznych urzędnicy finansują także budowę wodociągu. Pierwsze gospodarstwa powinny mieć bieżącą, czystą wodę już w ciągu paru najbliższych tygodni. Poprawiła się także sytuacja na drogach - drogowcy postanowili zamontować myjkę, dzięki której samochody nie jeżdżą oblepione błotem.

Budowa tunelu ma potrwać jeszcze dwa lata. - Oby nie było tak, że jeszcze nie raz, by walczyć o swoje, będziemy musieli wychodzić na drogę. Ta ekspresówka jest potrzebna, tunel też. Nikt z nas nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Ale nie może być tak, że budując nie szanuje się praw zwykłych ludzi do normalnego, spokojnego życia - tłumaczy Kocierz.

Na zdjęciu: Każdego dnia budowlańcy drążą dwa metry tunelu



strona główna |  nasza oferta |  REJESTRUJ |  zapytanie |  okazje |  wydarzenia |  produkty/usługi
reklama |  kontakt |  polityka prywatności |  pomoc

Made by inVert '03.