- Strona główna
- ›
- Wiadomości
- ›
- Konstancin-Jeziorna. Prywatna...
Wiadomość: Konstancin-Jeziorna. Prywatna oczyszczalnia ścieków. Obsłuży wielkie osiedle
26-01-2012Konstancińską oczyszczalnię ścieków kupiła firma Saur. Zapowiada rozbudowę przestarzałego zakładu, tak by mógł obsługiwać gminę. A także tereny likwidowanej papierni, na których może wyrosnąć nowe osiedle.
Ścieki z Konstancina-Jeziorny były dotąd oczyszczane w zakładzie należącym do fińskiego koncernu papierniczego Metsä Tissue. Ale Finowie podjęli decyzję o zamknięciu papierni. Fabryka przestanie działać 31 marca, pracownicy już dostali wymówienia. Właściciel papierni wcześniej przez prawie dziesięć lat bezskutecznie negocjował z samorządem Konstancina odkupienie oczyszczalni. Lokalne władze poprzednich kadencji na zakup się nie zdecydowały. Na dociągnięcie kilkunastokilometrowego kolektora do wilanowskiej oczyszczalni Południe gmina nie miała pieniędzy (koszt szacowano na kilkadziesiąt milionów złotych). Ośmiokilometrowy kolektor do oczyszczalni w Piasecznie byłby niewiele tańszy - 20 mln zł. Własnej samorząd nie ma gdzie ani za co zbudować.
Na szczęście Metsä Tissue znalazła kupca dla oczyszczalni. Jest nim francuska grupa Saur. Obecna w Polsce - jest operatorem oczyszczalni ścieków Gdańska i Sopotu. Transakcję negocjowano od wiosny. W środę Finowie ogłosili, że doszli do porozumienia. Kwoty transakcji nie ujawniono.
- Uważamy, że to duży sukces, bo możemy mieć pewność, że władze miasta otrzymają prawidłowo funkcjonujący zakład świadczący usługi zarządzania ściekami socjalnymi dla mieszkańców. Saur to profesjonalny, stabilny operator - powiedział Hannu Kottonen, prezes Metsä Tissue.
Saur zapowiada modernizację i rozbudowę kilkudziesięcioletniej oczyszczalni. Według planów firmy inwestycja do końca 2013 r. ma pochłonąć kilkadziesiąt milionów złotych.
- Dziś za oczyszczenie metra sześciennego ścieków płacimy 2,75 zł. Z Saurem ustaliliśmy, że ta cena nie zmieni się do kwietnia 2014 r. Potem wzrośnie, ale i tak będzie niższa niż cena przerobu ścieków w oczyszczalni Moczydłów w Górze Kalwarii, która obejmuje fragment naszej gminy - mówi burmistrz Konstancina-Jeziorny Kazimierz Jańczuk. Podpisać umowę z francuską firmą będzie mógł dopiero po tym, jak zgodę wyrazi Urząd Zamówień Publicznych.
Znalezienie operatora i inwestora dla oczyszczalni ścieków było ważne dla Metsä Tissue nie tylko ze względu na pieniądze z transakcji. Finowie chcą doprowadzić do zmiany gminnych planów zagospodarowania, tak by dopuszczały zabudowę mieszkaniową na terenie dzisiejszej papierni, a następnie sprzedać ten grunt. Jeżeli teren będzie obsługiwany przez nowoczesną oczyszczalnię ścieków, cena gruntu wzrośnie.
- Nie zgadzamy się na zabudowę ponad 50 hektarów Metsä Tissue domami wielorodzinnymi. Mogą tu powstać tylko domy jednorodzinne oraz towarzyszące im usługi - mówi burmistrz Jańczuk.
Źródło informacji: Gazeta.pl