Wiadomość: Skąd skażenie wody morskiej w Świnoujściu?

02-08-2010
swinoujscie.jpg

Dziś powinniśmy poznać wyniki badań wody z Bałtyku pobranej wczoraj przy świnoujskiej plaży. Od soboty na całej świnoujskiej plaży na wyspie Uznam obowiązuje zakaz kąpieli. Nadal jednak nie wiadomo, co jest źródłem skażenia.

Prawdopodobnie winni są sami turyści, którzy załatwiają swoje potrzeby w wodzie, a także brak odpowiedniej ilości toalet.

- To najbardziej prawdopodobna przyczyna - mówi Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świnoujściu Zbigniew Kolanek. - Wiadomo, że przy takich temperaturach i tych ilościach ludzi korzystających z kąpielisk to nie pozostaje bez wpływu. Wiadomo, że ludzie często załatwiają swoje potrzeby w wodzie. To jest najbardziej prawdopodobne podejrzenie ze względu na typ bakterii.

Wodę pobierano w sumie w 9 miejscach. Jak wykazały badania najbrudniejsza woda była na zachodnim odcinku. Odcinek do polsko-niemieckiej granicy liczy ponad 1 km - nie ma tam ani jednej publicznej toalety, codziennie natomiast wypoczywa tam kilka tysięcy plażowiczów. Ci mają do wyboru, albo wodę, albo wydmy. - Jak chcę załatwić potrzebę to idę na wydmy - mówi jedna z plażowiczek.

Nie lepsza sytuacja jest też w centrum. Są tu wprawdzie toalety, ale płatne 2 złote i plażowicze także wybierają wydmy. Inaczej natomiast rozwiązano to w przygranicznych niemieckich kurortach. Prawie przy każdym wejściu na plażę są proste i funkcjonalne toalety z prysznicami. I są one bezpłatne.

Źródło informacji: Polskie Radio Szczecin

http://www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&id...