- Strona główna
- ›
- Wiadomości
- ›
- Lidzbark Warmiński. Rzeki peł...
Wiadomość: Lidzbark Warmiński. Rzeki pełne ścieków
02-09-2010Przez Lidzbark Warmiński płyną dwie rzeki, Łyna i Symsarna. Niestety, od lat są zanieczyszczane przez ścieki. Można chyba powiedzieć, że niektórzy mieszkańcy i przedsiębiorcy znaleźli dobry sposób na zaoszczędzenie pieniędzy.
W pobliżu Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. Mikołaja Kopernika przy ul. Orneckiej, znajdują się studzienki, z których wypływają ścieki. To, co wycieka ze studzienek, spływa do głównego rowu melioracyjnego, który przebiega przez środek ogródków działkowych. Następnie ścieki z rowu melioracyjnego spływają do rzeki Łyny.
Jak informuje nas Maria Gutowska, prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. Mikołaja Kopernika, działkowicze często skarżą się na to. Zarząd interweniuje, ale jest bezsilny.
W lipcu ubiegłego roku zgłoszono problem osobom i instytucjom, które wypuszczają ścieki. Na 2-3 tygodnie proceder ustał, potem wszystko ruszyło na nowo. Działkowicze mówią, że fetor jest nie do wytrzymania i na działkach nie sposób jest pracować.
— Okoliczni przedsiębiorcy znaleźli chyba dobry sposób na zaoszczędzenie pieniędzy — mówi prezes Maria Gutowska. — Zamiast odprowadzać ścieki, spuszczają je studzienkami na nasze działki, a w następstwie tego zanieczyszczają Łynę. Apeluję w imieniu zarządu: nie zanieczyszczajcie i pozwólcie żyć ogrodom obok siebie.
Podobny problem, tyle że w dolinie rzeki Symsarny, zgłaszają często inni Czytelnicy „Gazety Lidzbarskiej”. W lesie, idąc od strony Zacisza Leśnego, możemy znaleźć podobne studzienki. Z nich ścieki wypływają bezpośrednio do rzeki Symsarny, a w ich okolicy także czuć niemiły zapach. Co gorsza w czasie wakacji, w tych okolicach w rzece Symsarnie kąpali się ludzie, także dzieci.
Mateusz Flont
Źródło informacji: Ekomazury.wm.pl